Home   |   O Agnieszce   |   Blog   |   Dla Mediów   |   Wydarzenia warsztaty   |   Medytacja   |   Recenzje & Opinie   |   Filmy TV
7 SEKRETÓW w Związkach   |   Udane związki i relacje   |   SEKRET MIŁOŚCI *bezpłatne >>   |   Kobieca Moc   |   MOC Mężczyzny
Sekret Relacji i związków


Szanujemy Twoją prywatność!
* Jaką rolę najczęściej odgrywasz w związku
* Jakie wstydliwe przekonania w związku sabotują Twoje szczęście
* Jak przejść od uczucia samotności do miłości - ćwiczenie
* 8 najczęściej popełnianych błędów przez kobiety i więcej...
* 3 klucze Jak Przyciągnąć Prawdziwą Miłość


Budowanie Relacji Listy Miłości, Listy Uwalniające Przyciągnij Miłość

Moje uwagi na bazie 20 letniej praktyki, co daje List Uwalniający i List Miłosny, do czego służą oba i jakie efekty przynoszą.

Nieprecyzyjne informacje w Internecie nt listów miłosnych mogą wprowadzać w błąd i pozbawiać użytkowników upragnionych efektów lub prowadzić do nieporozumienia w związkach.

Zamiast stosować niekompletną technikę listu uwalniającego warto sięgnąć do źródła listów uwalniających, które stosujemy od 2005r. wg. metody Przyciągnij miłość. Skrócona i niepełna wersja tego listu oraz nazywanie go listem miłosnym jest błędem z założenia!

Oto najważniejsze podobieństwa i różnice między LM, a LU wg Przyciągnij Miłość

👉 1. Wylewanie emocji dotyczących związku partnerskiego za pomocą pisania listu jest uzdrawiającym etapem w relacjach, ale każdy kto taki list pisze powinien te emocje poczyścić sam ze sobą, a nie wylewać te emocje na partnera. Na tym polega odpowiedzialność w związku.

Dlatego takiego listu z żalem, pretensjami i negatywnymi emocjami nie powinno się wysyłać do partnera. To należy poczyścić osobiście, by oczyścić relacje na planie emocjonalnym i energetycznym, co ma znakomity wpływ na dalsze relacje na planie fizycznym.
Taką intencję zawiera LU.

👉 2. List Miłości to co innego, powinien być wyznaniem miłości, a nie tego co w związku nie działa.

A dlaczego? Jak sama nazwa wskazuje powinien zawierać ciepłe uczucia miłości, radości, bliskości, powinien on przekazywać miłość, a po jego przeczytaniu obdarowany/a tym listem powinien czuć się kochany, uskrzydlony, zmotywowany do miłości…

👉 3. Aby dać komuś miłość i przygotować się do wyznania miłości w LM należy przyjrzeć się swoim relacjom z przeszłości.

Często z powodów własnych nieprzerobionych lęków, traum i doświadczeń wyniesionych jeszcze z rodziny lub wzorców z poprzednich związków, jakie każdy z partnerów wnosi do relacji należy najpierw wykonać własną pracę rozwojową, zanim coś w związku się polepszy.

👉 4. List Uwalniający daje ULGĘ, uwolnienie od negatywnych emocji, które zaistniały w różnych sytuacjach w związkach i relacjach.
Podstawą LU jest wola wybaczenia i odpuszczenia komuś win i wybaczenia samemu sobie, Twojego udziału w tych trudnych sytuacjach i emocjach, które wyrzucasz w LU.

Ważny jest fakt wybaczenia w imię miłości. Wybaczenia dla siebie, by uwolnić się z negatywnych emocji z przeszłości, nawet jeśli myślisz, że ta osoba, do której piszesz LU na to nie zasługuje.
Bo jak można nazwać molestowanie, bicie, obelgi i używanie przemocy, czy ktokolwiek sobie na takie zachowania zasłużył? Nie.

👉 5. Taki list OCZYSZCZAJĄCY można stosować w różnych relacjach, to też jest założenie Listu Uwalniającego, który dziesiątki tysięcy i więcej osób stosowały w relacjach rodzinnych, koleżeńskich, zawodowych i działają one znakomicie.

W książce Miłość Toksyczna podaję przykład jak matka z córką za pomocą listów porozumiewała się z nastolatką, w trudnym okresie buntu i dojrzewania po rozstaniu z jej ojcem.

Ta wspaniała kobieta wiele lat znosiła życie z manipulatorem w toksycznym związku, a jej własna toksyczna matka namawiała ją, by tkwiła w tym małżeństwie mimo wszystko, bo co na to ludzie powiedzą?

Link do TVP

Poniżej Efekty pisania listów uwalniających – źródło copyright@ książka Przyciągnij Sukcesy z Pasją.



1. Jak działały i działają dla ciebie Listy Uwalniające™, łącznie z Prysznicem Mentalnym™?

👉„Zarówno listy, jak i prysznic dawały i dają niesamowite uczucie tzw. odświeżenia i odnowienia uważności w życiu codziennym i w (to chyba najważniejsze) sposobie myślenia oraz postrzegania działań swoich i innych”.
Mężczyzna, 50 lat.

💗„Obydwie formy są mi znane od ciebie i często z nich korzystam, zwłaszcza z prysznica mentalnego. Jednakże niesamowitym narzędziemsą listy uwalniające. Jak sama nazwa wskazuje – uwalniają, i to bardzo skutecznie, od tego, co zbędne i niekorzystne w moim życiu. Uwalniają od negatywnych emocji i przywiązania do osób, od których chciałabym się uwolnić. Przede wszystkim listy te pomagają zdobyć dystans do kogoś, kogo nie potrafię pozostawić i kto nie pozwala mi żyć moim życiem. Stosuję również prysznic mentalny w formie bardzo dosłownej– biorę prysznic, by woda zmyła ze mnie resztki przywiązania”.
Kobieta, 36 lat, korporacja.

👉„Zastosowany wobec byłego partnera list uwalniający razem z prysznicem mentalnym spowodował, że pozbyłam się pewnego odruchu bezwarunkowego – wcześniej, gdy przechodziłam obok parkingu, na którym były partner parkuje samochód, mój wzrok bezwiednie wędrował w kierunku tego miejsca. Po liście uwalniającym z prysznicem mentalnym nie odczuwam już takiej potrzeby”.
Kobieta, 37 lat, korporacja.

💗„Pozwoliły »przerobić« relacje, uwolnić emocje i »odpuścić« drugiej osobie”.
Kobieta, 32 lata, menedżer.

👉„Listy bardzo mi pomogły – po napisaniu listu naprawdę jestem pełen podziwu i pozytywnie zaskoczony sytuacjami, jakie tworzą się w relacjach międzyludzkich. Gdy mam pewne niejasności w stosunku do ludzi, zawsze piszę listy, które dają mi wiele swobody i luzu. Czuję to bardzo w swoim ciele energetycznym i fizycznym”.
Mężczyzna, 37 lat, dział sprzedaży.

💗„Magiczne, głębokie doświadczenie. Miałam wrażenie prawdziwego uwolnienia i oczyszczenia”.
Kobieta, 36 lat, menedżer.

👉„W dwóch słowach: przynoszą efekty. W trakcie pisania listów wiele spraw mi się wyjaśniało, miałam wgląd w sytuację, pojawiały się różne emocje, często łzy, odczuwałam przepływającą energię. Prysznic mentalny był jakby dopełnieniem – zmyciem tych wszystkich emocji”.
Kobieta, 35 lat, dyrektor w korporacji.

💗„Ten zestaw stosuję na co dzień. Jego »czyszczące« i uwalniające duszę, umysł i ciało działanie odczuwam za każdym razem. Jest to dla mnie zabieg codziennej higieny mentalnej, oczyszczenie wewnętrznego »ja« z toksyn destruktywnych emocji, takich jak: złość, agresja, strach, nienawiść”.
Kobieta, 33 lata, własny biznes.

👉„List bardzo pomaga mi uwolnić złe uczucia z mojego ciała. Prysznic mentalny powinnam robić częściej”.
Kobieta, 34 lata, korporacja, własny biznes.

💗„Myślę, że są to fajne narzędzia, bo pozwalają nabrać do osoby lub zdarzenia pozytywnego stosunku”.
Kobieta, 31 lat, korporacja.

👉„Genialnie… nadal działają. Robię te ćwiczenia i jest mi lżej po ciężkim dniu”.
Mężczyzna, lider, własny biznes.

💗„Zadziałały, czyli rozpoczęły procesy naprawcze”.
Mężczyzna, 40 lat, lider, własny biznes.

👉 „Listy uwalniające powodują, że uwalniam się od problemu, który opisuję, lub od osoby, do której kieruję list uwalniający. Pomagają mi się uspokoić wewnętrznie, jest to sposób na wymazanie problemu z moich myśli. Pisałam je (i nadal stosuję) w momentach zdenerwowania, po przykrych incydentach (w pracy).

Listy uwalniające stosuję w domu, natomiast prysznic mentalny mogę stosować wszędzie – w pracy, w momentach zdenerwowania – wychodząc do toalety na szybki prysznic mentalny; i to działa: zmywam z siebie problem, zdenerwowanie. Mogę go stosować w każdym miejscu (w pracy, samochodzie itp.).
Kobieta, 32 lata, specjalista, HR, księgowość.

💗„Listy uwalniające to nożyce odcinające złe przeświadczenia. Myślę, że pisząc je, zaczęłam zdawać sobie sprawę, na bazie jakich doświadczeń (najczęściej złych) zbudowałam sobie te »murki wokół mnie«.
Jest to też poszukanie, a potem przyznanie się do tego, co tak naprawdę w mojej podświadomości wciąż na mnie wywiera wpływ.

Wcześniej wydawało mi się, że już mam wszystko »porozliczane«, wytłumaczone, przebaczone i jest OK. Ale pisząc te listy, zdałam sobie sprawę, że to nie tak i w podświadomości relacji z danym człowiekiem to są »szkła«, przez które na niego patrzymy. Napisanie listu to jakby danie osobie, do której piszemy, i sobie wolności wyboru.

Tak wybierałeś i takie konsekwencje to miało dla mnie, być może inaczej nie umiałeś.
Dajesz prawo do błędu drugiej osobie, przez co traktujesz chyba to też mniej personalnie w stosunku do swojej osoby.

Rozwiązujesz sobie ręce, uświadamiając sobie, że to co się zdarzyło, było poza twoją winą i możliwością zmiany. Było często efektem umiejętności postrzegania świata. Nie mam pretensji i sama też poczułam się wolna od konieczności zaspokajania widzimisię innych.

To fajne uczucie dosłownej ulgi. Jakbym wreszcie pozwoliła sobie na budowanie własnej przestrzeni bez wmurowywania starych doświadczeń. Inaczej też patrzę na tych ludzi. Nie oceniam”.
Kobieta, 42 lata, lider, ekspert.

👉„List ma działanie oczyszczające, a prysznic mentalny oczyszczające i relaksujące, dodające energii”.
Kobieta, po trzydziestce.

💗„List uwalniający napisałam raz, poczułam po nim ulgę, a jednocześnie uświadomiłam sobie, że zakończyłam pewien okres w życiu i nadeszła pora, by zacząć coś nowego, lepszego”.
Kobieta, 34 lata, menedżer w korporacji.

👉„Początkowo nie było to dla mnie łatwe, nie umiałam wybaczać”. Kobieta, 58 lat.

💗„Po listach uwalniających mam poczucie, że zrobiłam coś dobrego, dla uzdrowienia relacji z osobą, do której napisałam; czuję się lżej, bo wierzę, że ten »rytuał« pomoże oczyścić sytuację. Mam więcej wiary w siebie, czuję się mniej uzależniona od tej osoby, czuję do niej mniej żalu (chociaż ja i tak na co dzień staram się nie pielęgnować negatywnych uczuć wobec innych)”.
Kobieta, 39 lat, dyrektor korporacji.

👉„Wydaje mi się, że pozbyłam się uczucia nienawiści do pewnych osób”.
Kobieta, 52 lata.

💗„Powodują, że pozbywam się złych emocji, wyciszam się i jestem potem wypełniona pozytywną energią, co się przekłada na moje działania i relacje z innymi”.
Kobieta, 36 lat, korporacja, własny biznes.

👉 Listy uporządkowały relacje, które uległy poprawie. Listy Uwalniające i kompletne narzędzia znajdziesz w ABC Przyciągnij Miłość

Co mówią kobiety i mężczyźni, którzy zastosowali Listy uwalniajęce + przysznic mentalny wg Przyciągnij Miłość:


3. Jak i w czym pomogły tobie te narzędzia?

„Działają szybko i skutecznie. Zwłaszcza kiedy łapię się na coraz rzadszych momentach, że coś mi przypomina stare nawyki myślowe i kiedy potrzebuję kopa”.
Mężczyzna, 50 lat.

💗„Narzędzia te pomagają mi w dużej mierze dojść do równowagi emocjonalnej, odciąć się od tego co mnie ogranicza. Pozwala mi być sobą w czystej postaci, osobą ukierunkowaną na dobro. Codzienność, mimo że staram się wyzwalać pozytywne emocje, jest nacechowana również tymi złymi, i te narzędzia pozwalają mi powrócić do źródła mej dobroci i łagodności. Pozwalają mi spojrzeć z dystansu na daną rzeczywistość”.
Kobieta, 36 lat, korporacja.

👉„Pomogły mi w »przerabianiu relacji«, które wnosiły negatywne emocje w moje życie. Świadomie odcinałam wpływ innych ludzi na moją energię, samopoczucie, uspokajałam emocje”.
Kobieta, 32 lata, menedżer, firma państwowa.

💗„Wszystkie te narzędzia bardzo mi pomogły w sytuacjach stresowych i oczywiście pomagają – mam zamiar zawsze ich używać”. Mężczyzna, 37 lat, dział sprzedaży.

👉„Dzięki nim łatwiej było mi uwolnić się od trudnych relacji z ludźmi”.
Kobieta, 36 lat, menedżer.

💗„Pomogły w uporządkowaniu relacji, w uwolnieniu się od uraz. Zmieniały się moje relacje (np. oświadczyny partnera tuż po liście uwalniającym). Ogólnie pomagały mi zmienić relacje w pozytywny
sposób. Ważnym momentem było wybaczenie, które pozwoliło oczyścić negatywne doświadczenia i zacząć od nowa”.
Kobieta, 35 lat, dyrektor HR, korporacja.

👉„Dzięki nim mogłam spojrzeć na dane kwestie z innej strony, spojrzeć na nie na spokojnie, wyciszyć się, a dopiero później podejmować jakieś decyzje”.
Kobieta, 34 lata, korporacja farmaceutyczna.

💗„Zrozumiałam, że mogę sobie sama pomóc, że wiele w moim życiu zależy ode mnie samej, że mogę wziąć swoje sprawy w swoje ręce i jestem za siebie odpowiedzialna, czuję się silniejsza i odporniejsza na stresy i chwilowe niepowodzenia, łatwiej sobie radzę z codziennymi małymi stresami”.
Kobieta, 33 lata, własny biznes.

👉„Wspaniale. Mam narzędzia na każdą stresującą sytuację, szczególnie pomocne w pracy z moim umysłem, aby wygenerować rozwiązania- pomysły w biznesie i w życiu osobistym”.
Kobieta, 34 lata, korporacja, własny biznes.

💗„Myślę, że po napisaniu listu uwalniającego nabrałam pozytywnego stosunku do osoby, do której taki list pisałam, i do całej sytuacji”.
Kobieta, 34 lata, korporacja.

👉„Prysznic jest takim swoistym katalizatorem, który oczyszcza i pomaga wyemitować z siebie szkodliwe substancje”.
Mężczyzna, lider, własny biznes.

💗„Pozwoliły uruchomić procesy przemian i naprawy ducha, czyli powrotu na właściwą drogę”.
Mężczyzna, 40 lat, lider, własny biznes.

👉„Narzędzia te pomogły mi się uspokoić, przestać panikować w danej sytuacji, wziąć się w garść”.
Kobieta, 32 lata, HR, księgowość.

💗„Pomogły w uwolnieniu się od przeszłości, a dokładniej uwolnieniu się od powracających myśli o byłym chłopaku, ale również w odcięciu tęsknoty za byłą pracą”.
Kobieta, 37 lat, korporacja.

👉 „Listy pomogły mi wybaczyć i wybaczać nadal”.
Kobieta, 30 lat.

💗„Dla mnie listy były najlepsze. Dlaczego? Bo zrozumiałam, jak mocno i skutecznie spętują mnie ludzkie błędy i moje złe doświadczenia trzymają mój rozwój i działanie w garści. Jak bardzo determinują i determinowały moje myśli. Jak bardzo urządzam swoje życie wg nie swoich potrzeb. I wreszcie się urwałam…”.

👉 „Pomogły »oczyścić się« ze złych emocji i wyciszyć”.
Kobieta po trzydziestce, bankowość.

💗„Zredukowałam złe emocje”.
Kobieta, 52 lata.

👉„Nauczyłam się wybaczać, szanować siebie i innych”.
Kobieta, 58 lat.

💗„Listy uwalniające pomagają mi w kultywowaniu wiary, że nie należy wobec nikogo żywić złych uczuć, że to działa źle tylko na nas, pozbawia nas energii. Są dla mnie ratunkiem w sytuacji spięcia, kiedy
nie mogę się uwolnić od myśli o kimś, kto czymś mnie dotknął”.
Kobieta, 39 lat, dyrektor, korporacja.

👉 „Pomogły w kontaktach z najbliższymi: mąż, syn, w sytuacjach gdy pojawiały się trudne tematy. Pozwoliło to »wejść na właściwą drogę« i rozmawiać dalej, a nie przerywać rozmowy w trudnych sytuacjach”.
Kobieta, 36 lat, korporacja, własny biznes.

💗 „Odblokowały emocje, rozświetliły serce”.
Kobieta, 40 lat, własny biznes.

z miłością i pasją,
Agnieszka Przybysz
ekspert relacji
autorka Przyciągnij miłość
Miłość Toksyczna
Nowość ekpresowy warsztat 5 stopni Puzzle Relacji >>
cytowanie artykułu z podaniem linku do przyciagnijmilosc.pl/blog





Zostaw komentarz, zadaj pytanie:




Szukaj



Subskrybuj nasz YouTube tutaj >>>

Kliknij poniżej, by nas posłuchać:



RSS Przyciągni Miłość SEKRET Relacji i Związków: Coaching relacji



Kategorie



Tagi







Copyright © 2009-2015 • Przyciągnij Miłość do swojego życia zastosuj SEKRET: prawo przyciągania w związkach i relacjach. coaching relacji COACHING INSTITUTE, Agnieszka Przybysz, skrytka pocztowa 28, 00-950 Warszawa 1
Polityka Prywatności
| Regulamin | Kontakt